wtorek, 14 sierpnia 2012

Rozdział 1.

  *Aisha*
 Trudno byłoby wychowywać Półtoraroczną córeczkę, bez żadnej pomocy.
Na szczęście mam Jessice. Moją najlepszą przyjaciółkę.
Gdyby nie ona, nigdy nie pozbierałabym się po utracie Mick'a - ojca Wendy.
Rodzice wyrzekli się mnie, kiedy dowiedzieli się, że jestem w ciąży.
Mieszkałam więc z Jessicą.
Jutro, jest dzień kolejnej wyprowadzki.
Miesiąc temu skończyłam 18 lat, więc możemy się usamodzielnić.
Wyjeżdżamy do Londynu.
Będzie mi bardzo brakować zatłoczonych ulic Mullingar...
Ale nie chcę w tym mieście spędzić nawet minuty dłużej.
Sądzę, że przeprowadzka zrobi dobrze zarówno mi, jak i Wendy, która jest dla mnie najważniejsza.
Ta mała dziewczynka, została bardzo pokrzywdzona przez los.
Boję się, że kiedyś zapyta się, gdzie jest jej ojciec...
A ja będę musiała opowiedzieć jej o wypadku... i wrócić myślami do tamtej strasznej chwili.
Mała nigdy nie poznała ojca.
I nie sądzę, żeby ktoś mógł go zastąpić.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz